Posts Tagged ‘Ciekawostki’

Krypty u Reformatów

środa, październik 8, 2008

W dniach 2 i 3 listopada, jak co roku, można zwiedzać krypty u Reformatów. Kościół o XVII - wiecznej tradycji położony jest w urokliwym i cichym zakątku Krakowa przy Reformackiej, z dala od “ruchliwej” Drogi Królewskiej.
W tych dniach ustawia się jednak długa kolejka chętnych do zwiedzenia tego osobliwego cmentarza, kryjącego się w podziemiach świątyni.

W kryptach kościoła pochowanych zostało niegdyś ok. tysiąca osób. Obecniej jednak można zobaczyć ok. 50 pochówków pochodzących z lat 1680 – 1870. Spoczęli tu, obok zakonników, również darczyńcy kościóła lub członkowie ich rodzin. Swoje krypty rodzinne mają Szembekowie, Wielopolscy, Modrzejewscy, Załuscy. Jest to niezwykły cmentarz, gdyż dzięki panującemu tu wyjątkowemu mikroklimatowi ciała zmarłych zostały w sposób naturalny zmumifikowane. Oprócz widocznych elementów fizjomomi zachowały się tradycyjne stroje, w które przyodziano zmarłych w ich ostatnią drogę (są to m.in. habit, kontusz, suknia ślubna, mundur wojskowy itd.).

Losy niektórych osób pochowanych u Reformatów są bardzo ciekawe. M.in. spoczywa w kryptach Urszula Morszkowska - odziana w strój panny młodej. Tradycja powiada, iż została otruta w dzień własnego ślubu za karę za popełnienie mezaliansu.

Inna zagadkowa historia dotyczy dwunastoletniej dziewczynki, która prawdopodobnie utonęła. Można zauważyć idealnie zachowaną fryzurę i delikatny grymas na twarzy zmarłej.

Spoczywa tu także burgrabia krakowski - Mikołaj Goskowski, pochowany we wspaniałym kontuszu oraz Domicela Skalska - uboga hafciarka ornatów i obrusów kościelnych. Bezinteresownie sprzątała kościół, nie oczekując w zamian wynagrodzenia. Podobno po śmierci okazało się, że niewiasta pochodziła z zamożnej magnackiej rodziny z Wołynia…

Zdaję sobie sprawę, iż z przyczyn oczywistych, fotografie nie każdemu mogą odpowiadać. Zatem wgląd w galerię pozostawiam najbardziej zainteresowanym.

Kilka zdjęć z lat poprzednich.

Autorką zdjęć jest Agnieszka Szuwarzyńska, której dziękuję za ich udostępnienie.

Aktualizacja:
W tym roku krypty można zwiedzać
w dniu 2 i 3 listopada (poniedziałek, wtorek) od godz. 11-13 oraz 14-16. Być może krypty będą udostępnione również wieczorem ok. godz. 19.00.
Szczegółowych informacji można zasięgnąć pod nr tel. 12 422 29 66.

Kazimierska legenda

środa, październik 1, 2008

W kościele św.Katarzyny na Kazimierzu znajduje się grób krakowskiego Augustianina Izajasza Bonera. Zakonnik żył w XV w., był osobą powszechnie znaną i poważaną, cieszył się niezwykłym szacunkiem jeszcze za życia. Dał się poznać jako osoba pełna miłosierdzia i współczucia. Ów zakonnik hojnie wspomagał ubogich i zasłynął z wielkiej pobożności.

Jak głosi jedna z kazimierskich legend, pewnego dnia przy grobie Izajasza modliła się kobieta lekkich obyczajów. Niewiasta przypadkiem nastąpiła na nagrobek, który się zatrząsł, a wokół zapłoneły świece. Przerażona i zdemaskowana nierządnica uciekła z kościoła. Odtąd mężowe nieufający żonom i pragnący sprawdzić ich wierność przybywali do grobu osławionego zakonnika.

Jednak w wieku XVIII grób został przeniesiony z Kaplicy św. Doroty w nowe miejsce i tym samym zatracił „cudowne” właściwości…

Izajasz Boner nigdy nie został oficjalnie wyniesiony na ołtarze, choć kult szerzył się już od jego śmierci. Jego grób znajduje się dziś na krużgankach.

Kościół św. Katarzyny na Kazimierzu
Kościół św. Katarzyny na Kazimierzu

Cmentarz Wyklętych

czwartek, wrzesień 11, 2008

Niegdyś w Krakowie przy ulicy św. Gertrudy istniał cmentarz przeznaczony dla skazańców oskarżonych o malwersacje i oszustwa. Do jego powstania przyczyniło się zdarzenie w XV w.

W 1406 roku rajca Andrzej Wierzynek skazany został na karę śmierci za przywłaszczenie sobie znacznej kwoty z ratuszowej szkatuły. Nieszczęśnika ścięto, a następnie pochowano w niepoświęconej ziemi, poza murami miasta. Straceniec pozbawiony był w ten sposób chrześcijańskiego pogrzebu, czego bogata i znamienita rodzina ścierpieć nie mogła.

Kościół św. Gertrudy

Wkrótce syn straceńca - Mikołaj Wierzynek ufundował w tym osobliwym miejscu kościół pod wezwaniem św. Gertrudy. Odtąd skazańcy mogli godnie spocząć na przykościelnym cmentarzu w ziemi poświęconej, nienarażeni na wieczne duszy katusze. Świątynia istniała, podobnie jak cmentarz, do XIX w. Dziś pozostała już tylko nazwa ulicy …św. Gertrudy.

Latarnie umarłych

czwartek, wrzesień 11, 2008

Wielką ciekawostką są rzadko dziś spotykane latarenki, które stały niegdyś przy klasztorach, szpitalach i przytułkach dla ubogich. Spotkać je można było również przy cmentarzach oraz w miejscach, gdzie chowano zapowietrzonych. Stąd nazywano je często latarniami umarłych. Ogień zarówno oświetlał ciemną drogę, ale też stanowił przestrogę przed zapuszczaniem się w niebezpieczne rejony. Latarenki zazwyczaj kamienne, zadaszone, wyglądają jak przydrożne kapliczki w których niegdyś płonął kaganek.

Latarnia umarłych z XIVw. przy ul. Kopernika
Latarnia umarłych z XIVw. przy ul. Kopernika

Najstarsza w Polsce latarnia z XIV w. znajduje się w Krakowie. Znaleźć ją można obok kościoła św. Mikołaja przy ul. Kopernika. Niegdyś stała przed szpitalem dla trędowatych pod wezwaniem św. Walentego na rogu ulicy Długiej i Pędzichów. Szpitala dziś już już nie ma, został rozebrany w XIX w. Na obecne miejsce latarenka trafiła w 1871 r.

Wiele tego typu zabytków zostało zniszczonych lub zostało przemienionych w kapliczki. Jeszcze jednym krakowskim przykładem może być latarenka - kapliczka stojąca na Plantach od strony ulicy Gertrudy (tuż za hotelem Royal).

Latarnia - kapliczka przy ul. Gertrudy
Latarnia - kapliczka przy ul. Gertrudy