Zanim się miasto obudzi. Kazimierz

czwartek, lipiec 28, 2011

No i udało się rankiem w niedzielę wybrać na szwendanie się z aparatem po Kazimierzu. Dzień był pochmurny, deszczowy i nasza uwaga koncentrowała się głównie na miejscach zaniedbanych wręcz odstraszających…
Kazimierz to dzielnica kontrastów, gdzie dawne obcuje z nowym i brzydota z pięknem. Nie zawsze podoba mi się sposób, w jaki to “nowe” tutaj się wdziera.

Uwielbiam robić zdjęcia zwierzakom wyglądającym z okna. Tutaj kazimierski pies zaintrygowany hałasem z ulicy

Uwielbiam robić zdjęcia zwierzakom wyglądającym z okna. Tutaj kazimierski pies zaintrygowany hałasem z ulicy

Szkoda, że tak wiele ładnych kamienic niszczeje…

Kamienica przy ulicy Brzozowej. Kazimierz.

Kamienica przy ulicy Brzozowej. Kazimierz.

Kamienica na Kazimierzu. Bodajże ulica Jakuba

Kamienica na Kazimierzu. Bodajże ulica Jakuba

Ulica Wąska...

Ulica Wąska...

Ale był i czas na poranną kawę na Pl.Nowym…

Fajnie z rana przysiąść na kawie w jednej z kazimierskich kawiarenek i przyglądać się przechodniom

Fajnie z rana przysiąść na kawie w jednej z kazimierskich kawiarenek i przyglądać się przechodniom

Zostaw komentarz