600-letnia rocznica bitwy pod Grunwaldem

Tuesday, July 27, 2010

Na obrazku wymowny komentarz do obrazu “Bitwa pod Grunwaldem” Jana Matejki, popełniony przez jego wybitnego ucznia Stanisława Wyspiańskiego…;)

"Grunwald" Wyspiański

Jeszcze nie całkiem opadł pył na polach bitewnych Grunwaldu, gdzie kilka dni temu odbyła się, podobno nieudana organizacyjnie, inscenizacja słynnej bitwy. Także i tutaj, na łamach mojego blogu pojawia się nieco spóźniony wpis w tym temacie…

Z okazji hucznej rocznicy wiktorii pod Grunwaldem Zamek na Wawelu przygotował, w charakterystycznym dla siebie stylu, wystawę: “Na znak świetnego zwycięstwa”.
Po raz kolejny warszawska “Zachęta” odmówiła wypożyczenia obrazu Matejki “Bitwa pod Grunwaldem”…i tym razem tłumacząc się koniecznością poddania go konserwacji. Ciekawe czemu nie pomyślano o tym przed obchodami 600-letniej rocznicy?! Podobna sytuacja miała miejsce w 1910 roku.
W zamian, można na wystawie obejrzeć dioramę Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego, przedstawiającą bitwę grunwaldzką oraz kilka mniejszych płócien z wyobrażeniem sławetnego starcia z Krzyżakami.
Usatysfakcjonowanym odbiorcą wystawy wawelskiej może być chyba jedynie rozmiłowany w historii człowiek, wytrawny znawca tematu…
Karygodnym rozwiązaniem są tabliczki z opisami w kolorze srebrnym, umieszczone na popielatym tle…stają się nieczytelne nawet dla osób o sokolim wzroku!
Jest na wystawie kilka perełek, wartych zobaczenia. Trzeba się jednak spieszyć, bo niektóre z rekwizytów zostały udostępnione tylko na chwilę…m.in. oryginalny tekst Jana Długosza “Banderia Prutenorum”, zawierający opis chorągwi krzyżackich, będący najstarszym w Europie tego typu dokumentem (inwentarzem) zdobytych bander. Podług opisów Długosza zostały wykonane wierne kopie chorągwi, które są także prezentowane na wystawie. Szkoda, że nie trafią do Katedry, gdzie kiedyś przez wiele wieków się znajdowały. Byłoby to zresztą zgodne z wolą Długosza…

Ciekawym pomysłem, zupełnie zaskakującym, jeśli wziąć pod uwagę skostniałe struktury zamku na Wawelu, było uruchomienie bloga, na którym opisane zostały przygotowania do bitwy, co ciekawsze epizody z jej przebiegu oraz w końcu zaprezentowano fotograficzną dokumentację przygotowań do wystawy.

Zostaw komentarz