Zwierzyniec

czwartek, maj 20, 2010

Zwierzyniec to jeden z najbardziej urokliwych zakątków Krakowa, który oprócz pięknego położenia, posiada także wielowiekową historię. Liczne legendy, związane z tutejszą okolicą sprawiają, iż miejsce to jest naprawdę warte poznania.

Nazwa dzisiejszej dzielnicy Krakowa “Zwierzyniec” odnosi się do pradawnych czasów, kiedy to tereny te porastały gęste lasy, obfitujące w zwierzynę łowną. Tradycja powiada, iż chętnie zapuszczali się tutejsze knieje nasi pierwsi władcy podczas, zapewne częstych, polowań.
Także i później kolejni królowie szukali w tej okolicy wytchnienia pośród zieleni. Na Zwierzyńcu istniały niegdyś ogrody królewskie, w których przebywała m.in. Bona, zaś król Henryk Walezy, jak donosi historyk Świętosław Orzelski “w pięknym ogrodzie koło Zwierzyńca, chwile gorszące przepędzał”. Lubiły tu także przebywać Anna Jagiellonka i królowa Anna Austriaczka, pierwsza żona Zygmunta III. Niestety, po dawnych ogrodach królewskich nie ma już śladu…

W XII wieku na Zwierzyńcu osiadły siostry Norbertanki, które całkiem sprawnie zagospodarowały te tereny. Położenie klasztoru - tuż nad brzegiem Wisły sprawiało, iż miejsce to często nawiedzały powodzie, o czym przypominają dwie tablice na murze, okalającym klasztor.
Równocześnie siostry były nękane nieraz przez “nieproszonych gości”…m.in. przez Tatarów w XIII wieku.
Do dziś przetrwało sporo legend odnoszących się do tych wydarzeń. Jedna z nich opisuje ucieczkę sióstr Norbertanek zwanych “Pannami Zwierzynieckimi” przed hordą tatarską do Lasu Wolskiego, gdzie zakonnice znalazły schronienie w wąwozie pośród skał, do dziś zwanych “Skałami Panieńskimi”.
To tutaj także coroczną podróż po Krakowie rozpoczyna Lajkonik. Tajemnicza tradycja poniekąd dotyczy również napaści tatarskiej…

W “Lany Poniedziałek” na Zwierzyńcu odbywa się coroczny odpust “Emaus”, który osobiście bardzo miło wspominam z czasów dzieciństwa. Pamiętam sporą ekscytację na widok zabawek odpustowych, “przecudnych” pierścionków z kolorowymi oczkami. Pamiętam także strach…przed oblaniem wodą przez bandy grasujące na Emausie, czerpiące często wodę z Wisły, nie oszczędzające dosłownie nikogo.

Mimo postępującej, niestety nie zawsze przemyślanej, nowoczesnej zabudowy Zwierzyńca, można tutaj pospacerować zaciszną aleją, prowadzącą na kopiec Kościuszki lub odwiedzić trzy urokliwe świątynie: kościół Norbertanek, romański kościół św. Salwatora i drewnianą kaplicę św.Małgorzaty (zdjęcia poniżej).

Dziedziniec klasztoru ss. Norbertanek na Zwierzyńcu

Dziedziniec klasztoru ss. Norbertanek na Zwierzyńcu

Fragment romańskiego portalu w kościele ss. Norbertanek

Fragment romańskiego portalu w kościele ss. Norbertanek

Romański kościół św. Salwatora

Romański kościół św. Salwatora

Wnętrze XII - wiecznego kościoła św. Salwatora

Wnętrze XII - wiecznego kościoła św. Salwatora

Wnętrze kościoła św. Salwatora: obraz Kacpra Kurcza przedstawiający tajemniczą legendę

Obraz Kacpra Kurcza przedstawiający tajemniczą legendę

Kaplica św. Małgorzaty

Kaplica św. Małgorzaty

Chatka grabarza

Chatka grabarza

Weekendowe Zwiedzanie podziemi kościoła Najświętszego Salwatora oraz kaplicy św.Małgorzaty na Zwierzyńcu (raz w roku)

Wstęp wolny!

Sobota 29 maja 2010 11.00- 17.00
Niedziela 30 maja 2010 12.30 - 18.00
Prelekcje: Piotr Tumidajski (co godzinę)

Weekendowe zwiedzanie jest częścią programu obchodów 100-lecia przyłączenia gmin Zwierzyniec i Półwsie Zwierzynieckie do Wielkiego Miasta Krakowa

Organizatorzy:
Parafia Najśw. Salwatora w Krakowie
Rada Dzielnicy VII Zwierzyniec

Zostaw komentarz